wtorek, 30 sierpnia 2011

Aminokwasy i słowa


Uwagi:
1. Dlaczego większość aminokwasów mieści się w zakresie długości słów? (tzn. liczba atomów węgla w aminokwasach znajduje się w zakresie długości słów)
2 Melatonina oraz Anandamid związane są ze snem człowieka - liczba atomów węgla tych związków, znajduje się w granicy górnego zakresu długości słów.

Trawienie białek

Trawienie białek zaczyna się dopiero w żołądku, gdzie komórki główne komórek gruczołowych żołądka wydzielają nieczynny enzym pepsynogen. Komórki okładzinowe wydzielają kwas solny, w obecności którego pepsynogen przekształca się w postać czynną – pepsynę. W jelicie cienkim działają trypsyna i chymotrypsyna, które rozkładają cząsteczki polipeptydów do tripeptydów i dipeptydów. Te z kolei rozkładane są przez peptydazy ściany jelita cienkiego do aminokwasów, które zostają wchłaniane do krwi za pomocą odpowiednich przenośników znajdujących się w rąbku szczoteczkowym i żyłą wrotną wędrują do wątroby. Stamtąd większość aminokwasów dalej dostaje się z krwią do komórek ciała. Nadwyżka pozbawiana jest reszt aminowych, przez co powstaje amoniak i ketokwasy. Amoniak przekształcany jest w mniej toksyczny mocznik, który z krwią odtransportowywany jest do nerek. Natomiast ketokwasy mogą zostać wykorzystane do syntezy cukrów i niektórych aminokwasów, zużyte na cele energetyczne bądź przekształcone w tłuszcze zapasowe.

... czyli, ktoś kto ma fiksacyjne powtórzenia słów i zdań prostych ma problemy z syntezą polipeptydów o liczbie około 100. Proces rozkładu polipeptydów na tripeptydy i dipeptydy zatruwa organizm, tymi samymi, powtarzającymi się schematami słow i zdań prostych.

Neurony dzieli się według głównego wydzielanego neuroprzekaźnika. Według tego kryterium wyróżnia się między innymi neurony:
cholinergiczne – głównym neuroprzekaźnikiem jest acetylocholina;
dopaminergiczne – dopamina;
GABA-ergiczne – kwas gamma-aminomasłowy (GABA);
noradrenergiczne – noradrenalina, itd.

czwartek, 25 sierpnia 2011

Chemiczne podstawy słowa

Teoria Słowa, jest próbą wyjaśnienia istoty naszego myślenia, w odniesieniu do zjawisk odkrytych i opisanych przez naukę. Głównym założeniem teorii jest, że to co wymyślamy jest wymyślane poprzez słowa, które w tym wymyślaniu uczestniczą. Innymi słowy, wymyślamy tylko to, co słowami potrafimy opisać, więc obraz świata jest taki, jaki jest kontekst naszych słów (myśli). I nikt i nigdy nie potrafi więcej, niż potrafią jego słowa. Ale przecież te słowa są efektem naszego oddziaływania z naturą. Więc w naturze, w jej prawach tkwi odpowiedź, czym one są.

Jedną z takich prób jest szukanie analogii w procesach chemicznych zachodzących w naszym organizmie. Podstawowym składnikiem naszej struktury są aminokwasy – związki organiczne stanowiące budulec komórek, z których zbudowane jest nasze ciało.

Poniżej przedstawiam analogie pomiędzy rodzajem aminokwasów ich długością a długością i rodzajem słów.

Rozkład częstotliwości występowania słów, w zależności od ich długości, w dowolnym dziele literackim wygląda następująco:

Aminokwasy endogenne – czyli te, które wytwarza nasz organizm:

GLICYNA


Glicyna jest najprostszym z aminokwasów, z dołączona grupą aminową. Glicyna jako samodzielny aminokwas występuje przede wszystkim w roli przekaźnika w ośrodkowym układzie nerwowym. Oto najprostsza postać związku organicznego, który jest odpowiednikiem połączenia spółgłoski z samogłoską. Średnia długość słowa człowieka składa się z 3 sylab (długość słowa 6, 7, 8). Tak więc, Glicyna jest odpowiednikiem naszych sylab.

TAURYNA


Cząsteczka Turyny ma tylko dwa atomy węgla (-C-) w strukturze, strukturze dołączoną grupa sulfonową (-SO2OH). Zastanawiające jest, że znaczenie aminokwasów związane jest z dołączonymi grupami do węgla (grupy karboksylowe, sulfonowe lub aminowe), a nie z samym węglem. Zwykły długi łańcuch połączonych atomów węgla (jak np. w diamencie) nie ma dla naszego organizmu szczególnego znaczenia. Dopiero dostawiane inne związki powodują, że struktura tych łańcuchów „nabiera dla nas życia”. Tak samo jest ze słowami. Gdybyśmy zbudowali je wyłącznie z samych samogłosek, niewiele informacji by dla nas przenosiły (poza muzyką dźwięków). Dopiero współdziałanie spółgłoski i samogłoski przenosi znaczenie. Grupa sulfonowa działa na węgiel powodując powstanie odpowiednika spółgłoski połączonej z samogłoską (węglem). To samo znaczenie ma grupa aminowa po przeciwnej stronie związku.

Aminokwasy trzy-węglowe:
ALANINA


Cząstka asymetryczna, w której znaczenie sylaby zależy od dołączonych grup H3C, NH2, OH i O

CYSTEINA


Ten aminokwas pełni w organizmie m.in. funkcję ochronną, gdyż wiąże on wiele substancji trujących (np. cyjanki, jony metali ciężkich). – usuwa słowa, pojęcia, myśli, które mogą być zagrożeniem dla organizmu.

SERYNA


Sylaba
cdn.

piątek, 12 sierpnia 2011

Zaskakujące ustalenia ws. tekstów biblijnych

(http://wiadomosci.onet.pl/nauka/zaskakujace-ustalenia-ws-tekstow-biblijnych,1,4819989,wiadomosc.html)

Badacze z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, którzy od ponad pół wieku pracują nad mało znanym Projektem Biblijnym - krytycznym wydaniem Starego Testamentu - odkryli nieścisłości w różnych wersjach tekstu biblijnego. Dla wielu chrześcijan i żydów oryginalny tekst biblijny w języku hebrajskim jest święty, niezmienny i niepodważalny. Dla ortodoksyjnych żydów dokładność w odczytaniu świętych pism jest tak istotna, że choćby najmniejsza zmiana w tekście Tory powoduje jej bezużyteczność.

Tymczasem naukowcy pracujący na Projektem Biblijnym udowodnili, że tekst Starego Testamentu, stanowiący fundament chrześcijaństwa, judaizmu i islamu podlegał wielu zmianom w ciągu swej historii, a jego przekaz był bardziej chaotyczny niż się dotychczas wydawało.

- To, nad czym my tu pracujemy musi być interesujące dla każdego, zainteresowanego Biblią - powiedział kierujący projektem Michael Segal.

I tak np. Księga Jeremiasza jest dziś o 1/7 dłuższa niż jej manuskrypt sprzed dwóch tysięcy lat znaleziony w zwojach znad Morza Martwego. Niektóre jej fragmenty odnoszące się do przepowiedni zniszczenia Świątyni Jerozolimskiej przez Babilończyków zostały dodane już po opisywanych w niej wydarzeniach. Inne przytoczone przez naukowców przykłady ukazują kolejne zmiany w pierwotnym tekście.

Projekt Biblijny, rozpoczęty w 1958 roku, jest praktycznie nieznany poza ścisłym gronem specjalistów. Badacze, których celem jest krytyczne wydanie ksiąg Starego Testamentu (tzw. Biblia Hebrajska), pracują z niezwykłą skrupulatnością. Przez 53 lata pracy wydali dopiero trzy z 24 ksiąg Biblii Hebrajskiej; chrześcijanie liczą księgi inaczej i uznają 39 ksiąg.

Naukowcy zakładają, że jeśli utrzymają obecne tempo prac, cały projekt zostanie ukończony za 200 lat. Badacze od lat porównują ze sobą teksty biblijne zawarte w zwojach znad Morza Martwego, greckich tłumaczeniach papirusów egipskich, Biblii weneckiej wydanej w 1525 roku, hebrajskich manuskryptach pergaminowych, Torze samarytańskiej oraz zwojach aramejskich i łacińskich.

W 1958 r. gdy rozpoczęto prace na Projektem Biblijnym, do Jerozolimy dotarł bezcenny manuskrypt Biblii Hebrajskiej, przemycony z Aleppo przez żydowskiego sprzedawcę sera. Był to tzw. Kodeks z Aleppo, liczący sobie 1100 lat i będący najstarszym i najdokładniejszym zapisem Biblii w języku hebrajskim.

Charakter Projektu Biblijnego może być kontrowersyjny dla niektórych wyznawców judaizmu, więc tym bardziej dziwi, że badacze sami są ortodoksyjnymi żydami - pisze agencja Associated Press.

środa, 10 sierpnia 2011

Mądrzejsi nie będziemy

(na podstawie: http://ciekawe.onet.pl/spoleczenstwo/madrzejsi-nie-bedziemy,1,4813702,artykul.html)

Jonathan Leake / Sunday Times

Wizualizacja mózgu
Najnowsze badania wskazują, że nasze mózgi osiągnęły maksymalne granice inteligencji. Na przeszkodzie dalszemu rozwojowi stają prawa fizyki.

Wnioski z badań nad strukturą i wymogami energetycznymi mózgu mogą oznaczać, że rozwój zdolności umysłowych, który zdominował miliony lat ewolucji gatunku ludzkiego, osiągnął poziom maksymalny i wszedł w okres stabilizacji. Jeśli to prawda, wówczas współczesny człowiek nie stanowi – jak sądzi wielu – ogniwa w ewolucji „wyższego” gatunku. Zamiast tego jesteśmy jej szczytowym wytworem pod względem zdolności poznawczych.

Placebo - tak leczy Twój mózg

Naukowcy forsujący takie tezy twierdzą, że na drodze dalszemu rozwojowi stanęły dwie podstawowe bariery. Jedną jest miniaturyzacja komórek mózgowych i rozrost połączeń między nimi. Te dwie metody, jakimi ewolucja w przeszłości zwiększała inteligencję, zbliżają się do granic fizycznych możliwości. Drugą przeszkodą jest bilans energetyczny. Mózg człowieka stanowi przeciętnie tylko 2 proc. jego masy ciała, ale pobiera aż 20 proc. energii zużywanej przez organizm. Na tym etapie nawet niewielki wzrost zdolności umysłowych oznaczałby gwałtowny wzrost zapotrzebowania na energię.

– Udowodniono, że mózg musi zużywać energię, by funkcjonować, oraz że jego wymogi w tym względzie są wystarczająco duże, by ograniczać nasze osiągi i wpływać na strukturę układu nerwowego – mówi Simon Laughlin, profesor neurobiologii z Uniwersytetu w Cambridge.

Laughlin należy do grupy naukowców, którzy uważają, że ludzkość osiągnęła szczyt swoich zdolności poznawczych. Do zagadnienia, opisanego w książce „Work Meets Life”, której jest współautorem, naukowiec podszedł w ten sposób, że wyliczył dokładnie ilość energii potrzebnej komórkom mózgu. Ustalił między innymi, że zużywają one tyle samo energii, co komórki serca, oraz że substancja szara – komórki kory mózgowej odgrywające kluczową rolę w procesie rozumowania – należą do najbardziej energochłonnych.

Pamięć w sieci

– Zdolność szerokiej dedukcji wymaga ogromnych nakładów energii, ponieważ by wyszukiwać nowe związki przyczynowo-skutkowe mózg musi nieustannie korelować informacje z rozmaitych źródeł. Takie wymogi energetyczne oznaczają, że istnieje limit ilości informacji, jakie zdolni jesteśmy przetworzyć – tłumaczy Laughlin.

Jednakże naszą inteligencję ogranicza nie tylko energia zużywana przez układ nerwowy, ale także jego struktura. Neurolodzy od dawna wiedzą, że mózg dzieli się na około 10 oddzielnych „modułów”, z których każdy odpowiada z grubsza za inne funkcje, takie jak ruch czy wzrok. Moduły te połączone są wiązkami włókien nerwowych i jedna z tez mówi, że mądrość zależy od siły i jakości połączeń między nimi.

Czytaj więcej w Ciekawe - Operacja rodem z House'a

W przeprowadzonym niedawno eksperymencie Ed Bullmore, profesor psychiatrii z Cambridge zmierzył wydajność, z jaką komunikują się ze sobą różne części mózgu. Ustalił, że impulsy nerwowe podróżują szybciej u osób mądrzejszych niż u tych o mniejszej inteligencji. – Wydaje się, że wysoka integracja sieci mózgowej jest połączona z wysokim ilorazem inteligencji – mówi. Inni badacze wykorzystali technikę tomografii dla sporządzenia mapy komórek mózgowych łączących różne części mózgu i zmierzenia ich parametrów. Wnioski były jednoznaczne: mózgi o najlepszych połączeniach należały do najmądrzejszych osób.