środa, 30 czerwca 2010

Myślenie pochodzi z zewnątrz

Od lat neurolodzy badają neuronową budowę mózgu, tworząc mapę różnorodnych funkcji naszego organizmu związanych z określonymi obszarami kory mózgowej. Jak do tej pory nie udaje im się jednak znaleźć odpowiedzi na odwieczne pytania dotyczące istoty świadomości, oraz powstawania naszych myśli. Jak twierdzi Alva Noe, Uniwersytetu kalifornijskiego w Berkeley, problem tkwi w sposobie podejścia do badań, w których centralne miejsce zajmuje nasz mózg traktowany jak organ niezależny od środowiska w którym się znajduje. Według znanego filozofa, autora książki "Out of Our Heads", nasza swiadomość jest wynikiem ciągłego oddziaływania ze środowiskiem zęwnętrznym - a więc nie istnieje jako coś osobnego, osobliwego, niezależnego od środowiska. Nasze myślenie - świadomość - kształtuje się poprzez działanie (doing). Bez tego oddziaływania zewnętrznego nasza świadomośc nie istnieje. Poniżej zamieszczam wywiad z Alva Noe (niestety tylko w języku angielskim):

sobota, 26 czerwca 2010

Kamertonowa struktura mózgu

Żyjemy w świecie informacji, docierającej i wysyłanej przez nas dla udowodnienia naszych racji, myśli, przekonań ... Żyjemy w czasie i przestrzeni, związanych z materią .... Lecz gdybyśmy mogli osiągnąć prędkość światła, okazałoby się, że czas zastygł w miejscu, przestrzeń zniknęła, a my z naszą masą jesteśmy nieskończeni ... tak wymyślił Einstein. A czymże jest niekończona masa bez czasu i przestrzeni – masą zamknięta w sobie, tak jak zamknięta w sobie jest każda myśl nasza ... Nic nie wydostanie się poza ta materię bo nie ma czasu i przestrzeni, tak jak nic nie wydostanie sie poza nasze myslenie, bo w nim równiez nie ma czasu ani przestrzeni . Tak jest dopóki czegoś nie wypowiemy, czegoś nie napiszemy. Wtedy objawia się czas i przestrzeń. Tym co nas wiąże z nią jest grawitacja ... Odczytujemy obraz obiektów znajdujących się poza nami, nadajemy im nazwy, hierarchie i zależności. Możemy tak czynić, bo dysponujemy czasem i przestrzenią, kształtowaną przez grawitację ... I tak naprawdę niewiele wiemy o tym świecie, zapełnianym przez kolejne „encyklopedie wiedzy”, budowanej z kolejnych powstających znaczeń. Jeśli będziemy zwiększać naszą prędkość, przestrzeń zacznie sie kurczyć, czas spowolnieje, za to nabierzemy masy – czyli myśli. W ostateczności, przy predkości swiatła, nie będzie już grawitacji, a masa którą nagromadzimy będzie równoważna myślom naszych ... Stąd stwierdzenie: Każda masa jest zbiorem wszystkich mysli istniejacych jednocześnie. Oczywiście taki stan występuje tylko przy prędkości światła. W miarę malenia prędkości, część masy, a więc również mysli maleje, przekształcając się w grawitację. W rzeczywistości, w której zyjemy, jest już wyrazista przestrzeń i rozróżnialny czas. Jest również grawitacja. Za to niewiele jest masy i naszych myśli. Czyli niewiele już wiemy o otaczającym świecie. Dobitnie podsumował to Konfucjusz, gdy powiedział: „Wiem, że nic nie wiem”. Gdzie jest kamerton odbierający dudnienia grawitacyjne? To nasz mózg, który ma układ dóch półkul oddzielonych niewielka szczelina i połaczonych u podstawy spoidłem

Masa wysłowiona 2

czwartek, 24 czerwca 2010

Masa wysłowiona

Ile trzeba słów żeby opisać masę? Masę, którą można zważyć (zmierzyć) w odniesieniu do wzorca. Gdy mówię „dom” w odniesieniu do obiektu który waży kilkanaście ton, otwieram przysłowiową puszkę Pandory z niezliczoną liczbą elementów opisujących ten dom. Im dokładniejsze elementu opisanie tym więcej trzeba słów użyć, by ten element określić = by wskazać, doprecyzować jego istnienie. W świecie makro posługujemy się często jednym słowem by określić „coś”, nie zwracając uwagę na tego obiektu złożoność . A złożoność w świecie informacji jest nieograniczona. Gdy zbliżamy się do świata mikro, masa – ta mierzona – maleje stopniowo do zera, natomiast przybywa liczby słów by ją opisać. W interpretacji fizycznej pojawia się „ładunek” masy: + lub -. Podlega on temu samemu prawu co prawo przyciągania mas, z innym jedynie współczynnikiem i dodatkową własnością: masy obdarzone ładunkiem mogą się przyciągać, ale mogą również odpychać. To tak jak z informacją, która raz może być dla nas pozytywna a raz negatywna. Zauważmy, że ładunek zawsze związany jest z masą, która podlega generalnemu prawu powszechnego przyciągania. Bo każda materia, która powstaje jest pozytywna i jedynie przez informację nabytą może przekształcać się w negatywną. Im większa masa opisywana, tym mniej słów potrzeba by ją opisać. Im mniejsza masa opisywana tym więcej słów potrzeba, by opisać jej istotę. Relacja pomiędzy mierzalną masą a informacją o niej jest następująca: