piątek, 30 maja 2008

Słowo i astrologia

Astrologia (z greckiego dosłownie "nauka o gwiazdach") – badanie położenia ciał niebieskich przy założeniu, że istnieje bezpośredni związek między zjawiskami na niebie a losem poszczególnych ludzi i wydarzeniami na Ziem.

(...)

Astrologia narodziła się w Mezopotamii. Niektórzy badacze uważają, że Sumerowie w 2. tysiącleciu przed n.e., bazując na obserwacjach astronomicznych, stworzyli świątynię schodkową wykorzystując budowlę wieżową zikkurat (zigurat) w Ur (Uruk), której siedem kondygnacji symbolizowało 7 (liczba magiczna) wówczas znanych ciał niebieskich, wędrujących na tle tak zwanych gwiazd stałych. Są to: Księżyc, Słońce, Wenus, Merkury, Mars, Jowisz i Saturn.

(http://pl.wikipedia.org/wiki/Astrologia).


Interpretacja wg TEORII SŁOWA:

Oddziaływanie pół grawitacyjnych Słońca, planet i księżyców na człowieka można przedstawić w postaci:

Jak wiemy wypadkowa siła oddziaływania grawitacyjnego jest sumą wektorową sił pochodzących od ciał otaczających ciało. Jeśli rozpatrujemy oddziaływanie grawitacyjne innych ciał na mózg (umysł) człowieka, to graficznie możemy je przedstawić jak na rys. poniżej:




Całkowanie po wszystkich możliwych siłach przyciągania nie jest zadaniem łatwym. Dla uproszczenia można zastąpić całkę sumą oddziaływań grawitacyjnych pochodzących od kolejnych obiektów astronomicznych (Ziemi, Słońca, Księżyca, Jowisza itp.) - uporządkowanych według wielkości sił działających na umysł człowieka:

A więc dla trzech najbliższych ciał: Ziemi, Słońca i Księżyca, otrzymujemy:

Po wstawieniu danych otrzymujemy wynik na długość fali myśli:

Uwzględnianie kolejnych oddziaływań pochodzących od kolejnych ciał niebieskich (planet: Saturna, marsa, Wenus, Jowisza, Neptuna oraz ich Księżyców), da nam wynik zbliżajacy się do długości Plancka wynoszącej:

Tak więc astrologiczne przewidywania o wpływie ciał astronomicznych na zachowanie człowieka jest w pełni uzasadnione, jeśli przyjmiemy, że ma ono charakter grawitacyjno-kwantowy.

Wrocław, 30 maja 2008

czwartek, 29 maja 2008

Słowo i Superstruny

Teoria superstrun to teoria fizyczna próbująca wyjaśnić wszystkie znane rodzaje cząstek elementarnych oraz sił natury jako wibracje supersymetrycznych strun. Taka definicje tej teorii podaje Wikipedia – http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_superstrun.

Czytamy dalej:

Nierozwiązany problem. Współczesna fizyka zmaga się z problemem połączenia ogólnej teorii względności, która opisuje grawitacje w skalach kosmicznych (gwiazdy, planety, galaktyki) z mechanika kwantową opisującą pozostałe trzy podstawowe siły, działające w skali atomowej, czyli silne i słabe oddziaływania jadrowe i oddziaływania elektromagnetyczne.

Nowa teoria. W starszych teoriach cząsteczki traktowane są jako punkty w przestrzeni. W teorii superstrun cząsteczki są strunami mającymi rozmiary zbliżone do długości Plancka (około 10 exp -35 m), które wibrują z pewnymi ściśle określonymi częstotliwościami (...)

Na stronie www.skaczmarek.ps.pl/Teoria%20Superstrun.ppt, opracowanej przez panią Alicję Lipiec, czytamy:


Alicja Lipiec

Czym jest Superstruna ?

Superstruna - jest czymś miliardy miliardów razy mniejszym od protonu, czymś mocno zakręconym i przypominającym pętelkę, czego pewnie nikt nie zdoła zaobserwować. Nie jest to bowiem ani rodzaj materii ani energii a raczej "rodzaj pratworzywa matematycznego, które generuje materię, energię, przestrzeń i czas lecz które nie posiada żadnego odpowiednika w znanym nam z doświadczenia świecie.”


Mało tego, może funkcjonować jako fundament świata tylko w podwyższonej liczbie wymiarów.

Wyróżniono dwa rodzaje strun: zamkniętą i otwartą


Reakcje wewnętrzne

Struny oddziaływują wzajemnie. W przypadku otwartych strun mogą się one złączyć w większą strunę, kiedy ich końce zetkną się. Możliwe jest też złączenie końców jednej struny, kiedy jej dwa końce będą się stykać. Powstaje wtedy zamknięta struna. Dwie struny zamknięte również mogą się połączyć w jedną.



Interpretacja wg TEORII SŁOWA:

Kształt drgającej pętli (otwartej lub zamkniętej) to kształt słowa które jest złożeniem funkcji harmonicznych typu sinus i cosinus (również kombinacji tych funkcji typu tangens, cotangens). Według prof. Jana Gaja z Zakład Fizyki Ciała Stałego w Instytucie Fizyki Doświadczalnej UW: „Dźwięk samogłoski składa się z wielu tonów harmonicznych czyli tonów prostych. W fortepianie każda struna reaguje tylko na jeden z nich - na ten, który ma częstotliwość na jaką została nastrojona. Gdy słuchamy drgających strun fortepianu składają się one z powrotem na dźwięk samogłoski. Mówimy, ze fortepian przeprowadza analizę harmoniczną dźwięku.”

Każde słowo (powstające w umyśle) zbudowane jest z samogłosek i spółgłosek. Spółgłoski są złożeniem (akordem) wielu samogłosek. (Nawet w języku chińskim, do którego nie można stosować pojęcia alfabetu – jest to język symboli, znaków – w procesie myślenia słowami, występują samogłoski i spółgłoski).

Każdy kształt można traktować jako „zapis” złożonej funkcji harmonicznej. Każda złożona funkcja harmoniczna jest zapisem słowa (myślanego).

Częstość występowania liter w alfabecie angielskim



A – 8,17%
B – 1,49%
C – 2,78%
D – 4,25%
E – 12,70%
F – 2,23%
G – 2,02%

H – 6,09%
I – 6,97%
J – 0,15%
K – 0,77%
L – 4,03%
M – 2,41%
N – 6,75%

O – 7,51%
P – 1,93%
Q – 0,10%
R – 5,99%
S – 6,33%
T – 9,06%
U – 2,76%

V – 0,98%
W – 2,36%
X – 0,15%
Y – 1,97%
Z – 0,07%

Alicja Lipiec

Wielkość superstrun

Sądzono już od dawna, że poza samymi cząstkami musi w przyrodzie istnieć coś, co jest jeszcze bardziej podstawowe. Teoria superstrun wyjaśnia rozmaitość cząstek drganiem strun mniejszych od protonu o tyle mniej więcej, o ile proton jest mniejszy od kuli ziemskiej. Każdy rodzaj wibracji odpowiada innej cząstce. Struny są tak małe, że z większej odległości - czyli z takiej, z jakiej my rzecz obserwujemy - ich rezonanse i cząstki są nie do odróżnienia. Dopiero gdybyśmy w jakiś sposób potrafili niewiarygodnie powiększyć cząstkę, zauważylibyśmy, że nie jest ona wcale cząstką, punktem materii, lecz efektem drgań wibrującej struny. Obserwujemy cząstki w laboratoriach fizycznych, ale tak naprawdę żadnych cząstek nie widzimy. Widzimy wibracje superstrun.

Interpretacja wg TEORII SŁOWA:

Słowa powstające w myślach, są efektem oddziaływania grawitacyjnego pomiędzy mózgiem i innymi obiektami. Dla stałych:

stała Grawitacji:

stała Plancka:

masy Słońca, Ziemi i Mózgu Człowieka:

odległości:

gdzie (1) to promień Ziemi, (2) odległość Ziemi od Słońca.

Obliczamy jaki efekt kwantowy ma oddziaływanie grawitacyjne. Przyrównujemy energię potencjalną masy m w polu grawitacyjnym masy M do energii kwantu

wielkość:

Otrzymujemy następujące długości fal:

gdzie (1) długość fali powstającej przy oddziaływaniu Słońca z masą Mózgu, (2) długość fali powstającej przy oddziaływaniu Ziemi z Mózgiem. Wielkości te zbliżone są do długości Plancka, uważanej za najmniejszą jednostkę mającą sens fizyczny.

* * *

W dokładnych obliczeniach powinniśmy również wnieść poprawkę wynikającą z ruchu ciała w polu grawitacyjnym, a więc jego energię kinematyczną. Wtedy:

uwzględniając energię kinetyczną, otrzymamy wyniki na długość fali słowa bardziej zgodne z długością Plancka. Dla ciała o masie M=1,38 kg (masa mózgu dorosłego człowieka – mężczyzny (?!)), poruszającego się z prędkością obrotu Ziemi wokół Słońca (30 km/s)*, w polu oddziaływania Ziemi, otrzymujemy:

Natomiast dla oddziaływania ze Słońcem:

Poprawki nie uwzględniają ruchu obrotowego Słońca i Ziemi wokół osi.

*prędkość masy względem Ziemi, jest względnie mała i nie ma w wyliczeniach istotnego znaczenia.

Alicja Lipiec

Czy teoria strun jest rzeczywiście teoria naukową?

S. Weinberg,współtwórca teorii Superstrun wierzy w sens pracy nad teorią superstrun jako ostateczną teorią fizyczną - tzw. Teorią Wszystkiego - która byłaby "jądrem całej wiedzy fizycznej" i fundamentem dla innych dziedzin wiedzy.

Jednak Teoria strun nie tylko nie daje wyników na temat fenomenów fizycznych w dostępnych obecnie energiach doświadczalnych, ale nawet przy wyższych energiach. Nawet jeśli ktoś wymyślił by jutro jak zbudować akcelerator zdolny osiągnąć energie w skali Plancka, teoretycy zajmujący się strunami nie byliby w stanie dać lepszych odpowiedzi niż jakościowe zgadywanie jak taka maszyna mogłaby wyglądać.

Zdaniem niektórych fizyków teoria superstrun nie jest już teorią fizyczną. W najlepszym razie jest czystą matematyką.

10 wymiar

Teoria Superstrun ogranicza liczbę wymiarów przestrzeni i czasu do dziesięciu. Szczególną cechą tej teorii jest to, że mikroskopijne struny (około 100 miliardów miliardów razy mniejsze od protonu) mogą drgać tylko w dziesięciowymiarowej czasoprzestrzeni. Mistycy, filozofowie i autorzy literatury fantastycznonaukowej zawsze fascynowali się wyższymi wymiarami. Teraz jednak mamy matematyczne powody, aby wierzyć w dziesięciowymiarową czasoprzestrzeń, ponieważ tylko we wszechświecie o takiej liczbie wymiarów jest wystarczająco dużo miejsca, aby pomieścić zarówno teorię kwantową, jak i teorię Einsteina. (Jeśli zapiszemy teorię superstrun, powiedzmy, w 12 lub 13 wymiarach, staje się ona matematycznie niespójna. Wszechświat, który początkowo miałby taką liczbę wymiarów, byłby niestabilny i zredukowałby się do wszechświata dziesięciowymiarowego). W ten sposób narodził się nowy, zaskakujący obraz kosmologii kwantowej.

Interpretacja wg TEORII SŁOWA:

Czasoprzestrzeń, w której żyjemy, ma cztery normalne wymiary (3 przestrzenne i czas) i teoria fizyczna musi brać to pod uwagę. Jednak w teorii strun wewnętrzna spójność narzuca liczbę wymiarów 10 lub 26. Pozorny konflikt pomiędzy obserwacją i teorią zostaje rozwiązany, dzięki temu, że długości pozostałych wymiarów hiperprzestrzeni są bardzo małej wielkości (10-35 m), zwanej długością Plancka, wobec tego ich nie dostrzegamy.(Wikipedia, http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_superstrun).

Aby opisać świat który obserwujemy musimy używać znaków i ich odpowiedników powstających w myślach. Do opisu świata za pomocą języka polskiego potrzebujemy 32 liter, za pomocą języka angielskiego – 26 liter!. Umieśćmy na osi liczbowej litery według ich kolejności występowania w alfabecie. Aby zbudować słowo w przestrzeni trójwymiarowej potrzebujemy trzech liter, np. dom, „pochodzących” z trzech osi liczbowych układu kartezjańskiego:


Aby przedstawić dowolne słowo musimy używać wszystkich liter np. 26 w języku angielskim. Zastosowanie kolejnych liter (więcej niż 3), wymaga stosowania kolejnych osi, a więc kolejnych wymiarów. W ten sposób przestrzeń języka angielskiego jest przestrzenią 26-wymiarową.


Alicja Lipiec

Badania naukowe

Najsilniejszym naukowym argumentem przemawiającym za teorią strun jest fakt, że wydaje się ona zawierać w sobie teorie grawitacji. Nie często się wspomina o tym, że to nie jest jeszcze logiczna kwantowa teoria grawitacji. (...)

Interpretacja wg TEORII SŁOWA:

Teoria Słowa wprowadza zgodność pomiędzy działaniem sił grawitacji a kwantowym obrazem świata drgających strun w teorii Superstrun. Jednym z najważniejszych wniosków teorii Słowa jest możliwość obserwowania („odczuwania”) wielkości Plancka w czasie procesu myślenia, a więc w makroświecie każdego człowieka dokonującego odkryć zarówno w świecie atomów jak i odległych galaktyk.


Mirek Gwizdalewicz

Wrocław, 29 maja 2008

środa, 28 maja 2008

Częstotliwość słowa powstającego w myśli

    Słowa powstające w myślach są efektem oddziaływania grawitacyjnego pomiędzy mózgiem i innymi obiektami. W dalszych obliczeniach wziąłem pod uwagę następujące dane:

    stała Grawitacji:

    stała Plancka


    masy Słońca, Ziemi i Mózgu Człowieka

odległości


gdzie Rz to promień Ziemi, Rzs odległość Ziemi od Słońca.

Przyrównałem kwantowy wzór na energię kwantu z energia potencjalną masy m w polu grawitacyjnym masy M:

we wzorze: c - prędkość światła, v - częstotliwość słowa (myśli), lf - długość fali słowa (myśli)

wielkość:

Po podstawieniu danych, otrzymałem następujące długości fal:

gdzie lSM długość fali powstającej przy oddziaływaniu Słońca z masą Mózgu, lZM długość fali powstającej przy oddziaływaniu Ziemi z Mózgiem. Wielkości te zbliżone są do długości Plancka, uważanej za najmniejszą jednostkę majacą sens fizyczny. Wynosi ona:

wtorek, 27 maja 2008

W kształcie gałęzi drzewa, źdźbła trawy, płatka kwiatu .... ukryte są słowa ....

Każdy kształt jest słowem
  1. Każdy kształt obserwowany w przyrodzie jest równoważny słowu.

  2. Kształt można przedstawić w postawi krzywej zależnej od czasu. Krzywa powstaje w efekcie rzutowania linii wodzącej krawędzi kształtu na układ współrzędnych (płaszczyznowych), w którym os pionowa to zmiana wysokości punktu wodzącego, a oś pozioma to następstwo czasowe (czas).


3. Odwzorowywanie obrysu krawędzi obiektu na funkcję harmoniczna może być powtarzane dowolną ilość razy. Przy takim odwzorowywaniu zawsze otrzymamy funkcje okresową (harmoniczną), o ustalonym okresie powtarzalności.

4. Każdą funkcje okresową spełniającą warunki Dirichleta można rozwinąć w nieskończony szereg Fouriera składający się z funkcji okresowych sin i cos.

5. Falowa interpretacja (mechanika kwantowa) Erwina Schroedingera zakłada, że stany elektronu w atomie są anologiami do kolejnych wzbudzeń akustycznych fal stojących.

Cytat z książki Abrahama Pais'a „Czas Nielsa Bohra” (Prószynski i Spółka, str. 272): „(Shroedinger) we wstępie do pracy ze stycznia 1926 roku wyjaśnił, jaki obraz klasyczny posłużył mu za źródło inspiracji: Wystąpienie liczb całkowitych (liczb kwantowych) w mechanice falowej jest równie naturalne jak to, że liczba węzłów klasycznej drgajacej struny jest całkowita”.


Schroedinger przyjął założenie korpuskularno-falowej natury cząsteczek wprowadzonej przez Louisa de'Broglie'a i światła wprowadzonej przez Einsteina.

(Inna formą opisu zjawisk zachodzącyh w atomie jest mechanika macierzowa Heisenberga, Diraka – jej wyniki pokrywają się z wynikami mechaniki falowej. Są to równoważne sformułowania tej samej teorii. Z tego wniosek, że również Teorię Słowa można przedstawić w postaci rachunku macierzowego).


  1. Każde słowo powstające w myśli, zbudowane jest z samogłosek i spółgłosek. Układ samogłosek i spółgłosek tworzy słowo.

  2. Każda samogłoska jest „czystym dźwiękiem” podobnie jak pojedynczy dźwięk powstający np. w czasie drgania struny.

  3. Każda spółgłoska jest złożeniem samogłosek, tzn. jednoczesnym brzmieniem kilku (kilkunastu) samogłosek, podobnie jak w akordzie powstającym ze złożenia pojedynczych dźwięków.

  4. Każde słowo, zbudowane z samogłosek i spółgłosek, jest więc złożeniem pojedynczych i akordowych brzmień harmonicznych samogłosek.

  1. Dlatego każde słowo można przedstawić jako pewien przebieg funkcji harmonicznej, który można opisać szeregiem Fouriera (zbudowanym z funkcji harmonicznych: sin i cos.)


Odwzorowując każdy kształt (każdy kształt obiektu) na funkcje harmoniczną zależną od czasu otrzymujemy słowo – zbudowane z podstawowych funkcji harmonicznych sin i cos – czyli samogłosek oraz ich współbrzmień „akordowych” (spółgłosek).



Wrocław, 26 maja 2008